

40-tka Mieszka, 51-tka Daniela
Robimy urodziny. Wspólnie.
Daniel zaprasza do siebie, a ja - jako młodszy jubilat - bezczelnie dołączam z własną ekipą. Tak jak rok temu.
Spotykamy się w sobotę 13 czerwca o 18:30 u Daniela, w domu i ogrodzie przy ul. Wisełki 56 w Warszawie-Radości.
Będzie jedzenie, będzie muzyka na żywo, będą ludzie, których chce się spotkać, i podobno będzie też niespodzianka. A nawet trzy.
Czyli w skrócie: dobry wieczór.
Dress code: luźno, plenerowo, wygodnie. To nie gala rozdania Fryderyków, tylko urodziny w ogrodzie.
Co do prezentów: Daniel od dwóch lat ma sprawdzony system świnki-skarbonki i ewidentnie działa, bo skończyło się już dronem i aparatem z długim obiektywem. Więc zamiast kombinować z prezentem - można się dorzucić. A co do mojego prezentu - serio, nie wiem. Najważniejsze i tak jest to, żebyście przyszli.
Daniel prosi też bez kwiatków, bo alergik. Alkoholu dla niego też nie trzeba, bo nie pije — chyba że bierzecie coś dla siebie i innych. Na miejscu i tak będą wino, nalewki taty Daniela i browary.
Dajcie znać, czy będziecie! RSVP.