

AI Boook Club #35
💡 Czy AI zwiększa zdolność człowieka do samodzielnego, twórczego działania, czy przebudowuje środowisko tak, że bez niej człowiek działać przestaje?
Ivan Illich nie mógł zadać tego pytania o sztuczną inteligencję. "Tools for Conviviality" ukazało się w 1973 roku, w środku kontrkulturowego wrzenia. A jednak pytał dokładnie o to: o narzędzia, które służą człowiekowi, i o próg, za którym człowiek zaczyna służyć narzędziom.
💡 Illich chciał, żeby granice technologii wyznaczał proces polityczny. I tu się z nim spieram. Prawodawca przemawiający "w imię ludzkości" bywa zwykle zwielokrotnionym głosem jednej grupy interesów. Może więc jedyne zdanie, które naprawdę mogę wypowiedzieć, brzmi: "ja tego nie robię"?
💡 Tylko że taka odmowa ma cenę, o której Illich milczy. Wypisując się z narzędzia, wypisuję się z rozmowy. Mojego milczenia nikt nie zauważy. Mnie tam po prostu nie będzie.
💡 Czy istnieje zatem próg dla myślenia wspomaganego AI, poniżej którego narzędzie rozszerza mój sąd, a powyżej którego zaczyna go zastępować? I kto miałby go wyznaczyć: twórca modelu, ustawodawca, a może wspólnota, która umawia się między sobą, czego nie deleguje?
💡Serdecznie zapraszam na #AIBoookClub wszystkie osoby głodne dyskusji o książkach poruszających tematykę związaną ze sztuczną inteligencją. Do zobaczenia💡